Advertisement

Nokia wraca, Microsoft stoi w miejscu? Nowe urządzenia fińskiego producenta niebawem na polskim rynku – wpworld.pl

Advertisement

Na rynku wrze coraz bardziej, a wszystko za sprawą Nokii, która wypuszcza nowe urządzenia mobilne po raz pierwszy od podpisania umowy z Microsoftem w sprawie wykupu działu mobilnego fińskiego producenta. Na wielu forach, a także w naszym serwisie, pojawiają się głosy zapytania w tej sprawie, dlatego postanowiliśmy dzisiaj poruszyć burzliwy temat Microsoftu i Nokii oraz dać wam powód do dyskusji. Jak to jest z Nokią? Czy mają prawo wypuszczać swoje nowe urządzenia? Jak fiński producent wyszedł na transakcji z amerykańskim hegemonem?

Transakcja wykupu Nokii przez Microsoft została sfinalizowana na początku 2014 roku, chociaż faktem stała się już we wrześniu 2013. Właśnie w tym momencie wkrada się tutaj pewna nieścisłość, budząca wiele kontrowersji wśród użytkowników. Microsoft nie wykupił całej Nokii, a jedynie dział produkujący telefonu komórkowe, a tym samym w rękach Finów pozostała wcale niemała części firmy. Z pewnością wystarczająca, aby odrodzić się po kilku latach niebytu na rynku mobilnym.

Przypomnijmy, że transakcja przeprowadzona w 2013 roku była jedną z największych tego typu. Microsoft wydał na mobilny dział Nokii ponad 7,2 miliarda dolarów. Amerykanie przejęli także ponad 32 tysiące pracowników fińskiego koncernu, w tym ponad 18 tysięcy osób bezpośrednio związanych z produkcją telefonów komórkowych. Dokładny podział kosztów, jakie poniósł gigant z Redmond to 5 miliardów dolarów za sam dział mobilny oraz ponad 2,18 miliarda za patenty fińskiego producenta. Stephen Elop – w tamtym czasie szef Nokii – dołączył do grona pracowników amerykańskiego giganta i objął szefostwo w dziale Microsoft Devices, odpowiedzialnego za produkcję urządzeń mobilnych.

Sprawa marki oraz jej wygaśnięcie…

Wraz z przejęciem Nokii nie zniknęły z rynku urządzenia Lumia, które do tamtego momentu były sztandarowym produktem fińskiego producenta. Microsoft nabył bowiem prawa do wykorzystania marki, na mocy których mógł wypuszczać własne urządzenia sygnowane tą marką. Było to niezwykle istotne, ponieważ właśnie te urządzenia były bardzo pozytywnie kojarzone i użytkownicy ciągle mieli na uwadze ich jakość oraz powiązania z Nokią. Chwyt marketingowy, który w ostatecznym rozrachunku nie uratował jednak Lumii przed sromotną klęską.

Microsoft zarezerwował sobie prawa do wykorzystania marki niektórych produktów Finów, takich jak: Nokia Asha, Nokia X przez najbliższe 10 lat od dnia wykupu, czyli umowa ta wygasa w 2023 roku. Natomiast jeżeli chodzi o samą Lumię okres wydania pozwolenia na używanie marki trwał zaledwie 18 miesięcy od dnia wykupu, a tym samym wygasał pod koniec 2015 roku.  Właśnie wtedy na rynku zaczęły pojawiać się pierwsze urządzenia sygnowane marką Microsoft Lumia, natomiast Nokia definitywnie zniknęła w tej kwestii ze sceny.

Na podobnej zasadzie zmieniały się nazwy aplikacji dotychczas dostępnych w urządzeniach z systemem Windows Phone. Na miejsce Nokia Camera pojawiła się Lumia Camera. Microsoft w dalszym ciągu miał prawo używać marki Lumia, natomiast Nokia stała się oddzielnym indywiduum.

Czy Nokia nie może wypuszczać nowych urządzeń?

Właśnie takie pytania bardzo często trapią osoby mające mniejsze pojęcie o umowie, jaką zawarł z Nokią Microsoft. Otóż to nie do końca prawda. Wspomniałem już wcześniej, że Microsoft wykupił jedynie dział mobilny fińskiego koncernu – albo aż – i tym samym zdecydowanie opóźnił ewentualne premiery przyszłych urządzeń spod szyldu Finów. Dodatkowo w umowie sprzedaży zawarta była klauzula mówiąca o tym, że sprzedający nie może wypuszczać swoich produktów do czasu wygaśnięcia umowy licencyjnej, a zatem do 31 grudnia 2015 roku. Tym samym sprawa staje się dość jasna.

Wraz z nadejściem roku 2016 Nokia odzyskała prawa do prezentowania i wydawania urządzeń bezpośrednio pod swoim szyldem. Microsoft tak naprawdę nie ma już nic do tego, ponieważ wszelkie prawa – na mocy umowy – wygasły już ponad rok temu.  Właśnie dlatego, ze sporym opóźnieniem, dopiero teraz na rynku mobilnym ukazują się najnowsze urządzenia sygnowane logiem fińskiego producenta. Czy zawojują one rynek? To bardzo dobre pytanie.

Finowie odzyskali siły

Tak, jak kilkukrotnie wspominałem Microsoft wykupił jedynie dział mobilny Nokii, a zatem Finowie nadal posiadali trzy inne, bardzo prężnie rozwijające się oddziały. Pierwszym z nich, jest bardzo dobrze znany HERE, odpowiedzialny za produkcję nawigacji. W 2014 roku został on sprzedany samochodowym hegemonom Audi, BMW oraz Mercedesowi. Zysk, jaki osiągnęła z tego Nokia, oscylował w granicach 2,9 miliarda dolarów. Pozostałe dwa działy to kolejno Nokia NSN (Network) zajmująca się infrastrukturą sieciową oraz usługami i Nokia Technologie (Nokia Technologies) zajmująca się nowymi rozwiązaniami, również tymi związanymi z układami ARM.

Trochę czasu minęło, zanim fiński producent odzyskał zdolności do wprowadzania nowych urządzeń na rynek mobilny. W 2016 roku Microsoft odsprzedał dział urządzeń, który zakupił od Nokii dla chińskiej firmy Foxconn. Prezesi fińskiej korporacji potwierdzili podczas Nokia’s Capital Markets Day 2016, że jej nowe urządzenia powstaną we współpracy z HMD Global, która odpowiadać ma za sprzedaż oraz marketing słuchawek, a także z wyżej wymienioną Foxconn odpowiedzialną za produkcję oraz badania nad nowymi technologiami.

Nokia 6 oraz Nokia P1[?]

Do tej pory „nowa” Nokia zaprezentowała jedynie jedno urządzenie, a jest nim średniak Nokia 6. Urządzenie wyposażone jest raczej w średnie podzespoły (szczególnie procesor), co jasno sugeruje do jakiego grona odbiorców Finowie kierują swój produkt. Na pokładzie znajdziemy między innymi: Ekran 5,5” o rozdzielczości Full HD, pokryty szkłem ochronnym Gorilla Glass 2.5D, za działanie urządzenia odpowiadał będzie procesor Snapdragon 430, 4 GB pamięci RAM oraz 64 GB pamięci wewnętrznej. Sprzęt ma być dostępny za nieco ponad 1000 złotych, a na rynku polskim zadebiutuje już na początku lutego.

Ponadto wszelkie plotki sugerują, iż na targach MWC 2017 Nokia zaprezentuje swojego nowego flagowca. Specyfikacja pochodząca z benchmarka sugeruje, że model P1 – prawdopodobnie – będzie posiadał jedne z najmocniejszych podzespołów obecnie dostępnych na rynku. Na pokładzie tego urządzenia znajdziemy między innymi: Procesor Snapdragon 835 wraz z układem graficznym Adreno 540, wyświetlacz o rozdzielczości QHD, 4GB pamięci RAM, 64 GB pamięci ROM, NFC oraz aparaty 12 Mpix lub 13 Mpix zarówno na tyle, jak i na przodzie urządzenia.

Niestety, najprawdopodobniej nowy flagowiec Nokii zostanie zaprezentowany nieco później, ponieważ według ostatnich wskazań na targach MWC 2017 nie zostanie zaprezentowane żadne urządzenie wyposażone w najnowszy procesor firmy Qualcomm, wszystko za sprawą Samsunga, który zarezerwował sobie pierwszeństwo do zaprezentowania urządzenia z tym procesorem.

Podsumowując

Jak widać, Nokia podniosła się z kolan i aktywnie włącza się do walki o rynek mobilny. Finowie po latach zdecydowali się zaufać oprogramowaniu, którego do tej pory – bez drobnych wyjątków – omijali jak ognia. Zobaczymy, co z tego wyjdzie i czy „nowa” Nokia odniesie pożądany sukces?

Dajcie znać, co o tym myślicie? Jaki jest wasz pogląd na tą sytuację? Uważacie, że Nokia może osiągnąć sukces wraz ze swoimi nowymi produktami? Czekamy na wasze opinie.

 źródło: PurePC

Dziękuję odwiedzili ten post Nokia wraca, Microsoft stoi w miejscu? Nowe urządzenia fińskiego producenta niebawem na polskim rynku – wpworld.pl. Mam nadzieję, że to jest pomocne dla Ciebie

Source link

Advertisement